Projekt pokoju dla uczennicy – pracownia Nataszy (14m2)

z Brak komentarzy
Projekt pokoju dla uczennicy – twórczej 10-latki stanowił i wyzwanie, i dużą przyjemność. Przyszło się mi się zmierzyć z wieloma życzeniami młodej Klientki i jej mamy (która była inicjatorką metamorfozy).
Nowy pokój Nataszy miał być otwarty i jasny przy jednoczesnym uporządkowaniu i wydzieleniu stref funkcjonalnych. Mama chciała, by wprowadzić w nim prostotę (byle nie nudę!), elegancję i uporządkowanie (zamykane szafki), przy jednoczesnym zachowaniu swobody w wyrażaniu pasji plastycznej dorastającej córki. Tak, by można było robić bałagan, ale żeby go nie było widać… Natasza marzyła o piętrowym łóżku, z możliwością zbudowania pod nim miejsca, gdzie mogłaby się chować i odcinać od świata zewnętrznego. Do tego koniecznie w pokoju miała znaleźć się huśtawka lub jakiś inny „szalony” element. Klientki miały też jasno sprecyzowane oczekiwania, co do kolorów – żadnego różu, najlepiej błękit. Mnie jednak od początku pasowała do nich … zieleń. Dzięki dużemu zaufaniu do moich możliwości – praca nad projektem wymarzonego pokoju Nataszy była wielką przyjemnością.
Projekt ten nazwałam nie bez kozery „pracownią Nataszy” – pokój został bowiem wyraźnie podzielony na dwie części:
– pierwsza strefa, „frontowa” – odpoczynku i zabawy z koleżankami. W tej części znalazło się łóżko (już zastane) z dużymi poduchami, które pełni też rolę sofy; duży okrągły dywan; zabudowane szafki nad łóżkiem i regał, również w większej części zabudowany. Tu nie ma więc miejsca na bałagan – zgodnie z życzeniem mamy. Nad regałem znalazło się miejsca na galerię – można wieszać tutaj prace młodej artystki lub inspirujące plakaty, które sama wybierze.
– druga strefa – „pracownia Nataszy” oddzielona od pierwszej drewnianą ramą z przepierzeniem przepuszczającym światło. Nad dużym biurkiem Natasza stworzy własny moodboard czyli tablicę inspiracji – narzędzie nieobce wielu dzisiejszym twórcom 😉 Na drewnianym przepierzeniu można umieszczać pojemniki na przybory plastyczne, przypinać swoje prace czy wieszać ważne notatki. Tutaj nic nie jest do końca określone i narzucone. Charakter tej części pokoju dziewczynka nada sama. Może tutaj panować twórczy chaos – niewidoczny od wejścia do pokoju. W strefie „pracowni” znalazła się także huśtawka – miejsce do czytania, relaksu i przemyśleń, a obok niej lampa podłogowa wyglądająca jak przeskalowana lampka biurkowa.
W pokoju nie znalazło się wielkie łóżko piętrowe ze schowkami – zdominowałoby bowiem  cały pokój. Ale… schowek dla Nataszy udało się wygospodarować (choć nie zobaczycie go na wizualizacji) – nad drzwiami wejściowymi znajdzie się półka-platforma, na którą dziewczynka będzie mogła się wspinać po sznurkowej drabince. Kto z nas nie marzył w dzieciństwie o takiej „dziupli”? Co do koloru – na wizualizacjach możecie zobaczyć wersję błękitną i zieloną. Którą byście wybrali? Klientki – zgodnie z moją intuicją – wybrały jednak zielony pokój 🙂
Jeśli potrzebujesz dalszych inspiracji pokoju dla dziewczynki  – możesz zajrzeć także tu. Jeśli interesuje Cię projekt pokoju dla uczennicy lub ucznia skrojony na miarę – zapraszam do kontaktu.

Skomentuj