Pokój dla rodzeństwa – uczennicy i przedszkolaka (12 m2)

z 6 komentarzy
Dziś na blogu pokój dla rodzeństwa – realizacja szczególna, bo taka w której reprezentowałam jednocześnie 3 strony – Klienta, projektantki i wykonawcy. To metamorfoza pokoju dla moich dzieci: Julci (5,5 roku) i Maksia (3,5 roku).
Moje dzieci już od dłuższego czasu zajmowały jeden pokój – bardzo kolorowy, z miękkim dywanem po środku stanowiącym bazę wszystkich zabaw. Początkowo dzieci miały oczywiście dwa łóżka, zastąpione kilka miesięcy przed metamorfozą łóżkiem piętrowym. Nadchodził moment, kiedy Julcia miała rozpocząć naukę w 1-szej klasie. Moment idealny, by dzieciom (i sobie – powiedzmy to sobie otwartym tekstem!) sprawić frajdę, prezent niespodziankę – pokój na miarę dorastającego przedszkolaka i świeżej uczennicy. Termin mieliśmy nieco narzucony okolicznościami „wokół” i stąd wynikała też decyzja o wykonaniu prac remontowych (malowanie, tapetowanie) własnymi siłami. Dzieci pojechały w kilkudniowe odwiedziny do dziadków – ku wielkiej radości obydwu stron, nie mając pojęcia, co im rodzice zgotują po powrocie, a my z mężem zakasaliśmy rękawy i… efekt możecie oglądać w galerii.
Jakie miałam założenia projektowe? Pokój dla rodzeństwa rożnej płci w zbliżonym wieku – chciałam stworzyć przytulną, wyrazistą aranżację aktualną także na kilka lat naprzód. Przestrzeń dla dzieci miała być dobrze zorganizowana, funkcjonalna z dużą ilością miejsca do przechowywania. Musiałam także uwzględnić życzenia czy też preferencje dzieci. Julcia marzyła o „dorosłym” biurku, obrazkach na ścianie oraz kolorze różowym. Maksio miał jedno specjalne życzenie: miękki kocyk na łóżko oraz jedno zdecydowane wymaganie – biurko i krzesło, jak siostra 😉
Bazą kolorystyczną aranżacji jest szarość w kilku odcieniach uzupełniona różem i turkusem, które wydzielają obszary należące do dziewczynki i chłopczyka (krzesła przy biurkach, łóżka) i ożywiają neutralną bazę całości.
Ważnym elementem wyposażenia wnętrza jest jednolita, płaska i miła w dotyku wykładzina, która porządkuje przestrzeń nieregularnie podzieloną meblami i daje wrażenie większej przestronności pokoju. Dodaje także przytulności i umożliwia swobodną zabawę na całej wolnej podłodze.
Przy projektowaniu miejsca do pracy dla świeżo upieczonej uczennicy i jej brata – jeszcze przedszkolaka – wykorzystałam niewielkie biurka, które można ustawiać w innych konfiguracjach, bez konieczności przestawiania dużych mebli (tj. piętrowego łóżka i szafy narożnej). Prezentowany na zdjęciach układ w naturalny sposób ułatwia współpracę i komunikację między dziećmi, łącząc biurka w większą powierzchnię wspólnego stolika do pracy i zabawy. Biurka mają standardową wysokość 75 cm stąd wybrałam do nich krzesła Tripp Trapp firmy Stokke, które rosną wraz z dziećmi (posiadają regulację wysokości siedziska + regulowany podnóżek). Dodatkowo w pokoju znalazł się mobilny kontener na przybory plastyczne lub inne przedmioty wykorzystywane do pracy przy biurku – by oszczędzić niewielką powierzchnię blatu.
Problem przechowywania dużej ilości rzeczy rozwiązuje regał na gry i zabawki oraz duża narożna szafa. Mebel ten nie przytłacza wnętrza dzięki białej kolorystyce oraz niestandardowej głębokości – tj. 40 cm, która jest jednak wystarczająca, by zmieścić dużą ilość ubrań i większych zabawek (jedynie w części narożnej głębokość to ok 60 cm, dzięki czemu można tam wieszać ubrania również na „dorosłych” wieszakach).
Jak już pisałam – dzieci nie wiedziały nic o tym, że w trakcie ich wizyty u dziadków powstaje nowy pokój. Na jego widok dosłownie zaniemówiły z wrażenia! W pozytywnym sensie oczywiście. Tego wieczoru odmawiały pójścia spać. A przez kolejne tygodnie obowiązkowym punktem programu dla każdego gościa w naszym domu było zwiedzanie pokoju, niektórzy MUSIELI zaliczyć go nawet kilkuktrotnie. 😉 Jeśli więc jesteś rodzicem i chcesz zrobić swojemu dziecku prezent „z przytupem”, a sobie zapewnić kilka tygodni radości – spraw mu metamorfozę pokoju 😀 Chętnie Ci przy tym potowarzyszę

6 Odpowiedzi

  1. Magda Szary
    | Odpowiedz

    Dzień dobry,
    Bardzo fajny pokój. Właśnie stoimy z mężem przed podobną inicjatywą, mianowicie metamorfozą pokoju dla 7-letniego synka i jego 3-letniej siostry. Myślę, że to wnętrze będzie dla mnie inspiracją, by stworzyć dla naszych pociech przytulne, a zarazem funkcjonalne wnętrze na 14 metrach 🙂
    Spodobało mi się bardzo łóżko piętrowe, które widać na zdjęciach. Czy jest ono wykonane przez stolarza na zamówienie, czy może zostało kupione w jednym ze sklepów meblowych? Bardzo proszę o namiar na stolarza lub nazwę sklepu i modelu łóŻka.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam,
    Magda

    • Ola
      | Odpowiedz

      Bardzo się cieszę, że znalazła Pani u mnie inspirację dla urządzenia pokoju swoich dzieci 🙂 Łóżko zostało zakupione na aukcji allegro – ponieważ obsługa zamówienia pozostawała wiele do życzenia, nie podaję nazwy sprzedawcy. Życzę powodzenia w realizacji swoich pomysłów i proszę koniecznie podzielić się zdjęciem realizacji.

  2. Madzia
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie. Skąd szafa? 😊 Pokoj bardzo ładny zakochałam się. 😊

    • Ola
      | Odpowiedz

      Dzięuję 🙂 Szafa – IKEA Pax.

  3. Ixa
    | Odpowiedz

    Witam,
    Co to za wykładzina?
    Jest taka, jakiej szukam 🙂

    • Ola
      | Odpowiedz

      Niestety nie pamiętam nazwy i nie bardzo mogę ją odnaleźć – wykładzina była kupowana w Komforcie. Uwaga – jest bardzo płaska (taka musiała być), więc jeśli szuka Pani czegoś sprężystego i grubego, to na pewno się nie sprawdzi 🙂 Mam nadzieję, że te wskazówki trochę pomogą.

Skomentuj